Falstart sezonu podczas Gdynia Półmaraton? Nie sądzę!

Z wiosennymi startami wiązałem bardzo wiele nadziei. Wszystko dlatego, że tegoroczną zimę przepracowałem wyjątkowo mocno i sumiennie. Dlatego z olbrzymim optymizmem patrzyłem na zbliżający się pierwszy start sezonu – Gdynia Półmaraton. Zanim jeszcze podjąłem decyzję o udziale w tych właśnie zawodach zasięgnąłem opinii kilku zawodników, którzy w ostatnich latach startowali w tej imprezie, osiągając bardzo…



Etapowa Triada – lepszego debiutu nie mogłem sobie wymarzyć!

Mówią że do odważnych świat należy! Być może dlatego właśnie, kiedy po raz pierwszy padło hasło „Etapowa Triada „nie miałem wątpliwości. Po prostu musiałem spróbować. W Pieniny ruszyliśmy z tygodniowym wyprzedzeniem, uwzględniając czas na aklimatyzację. Pierwsze kilka dni spędziliśmy w podkrakowskiej Lanckoronie. Przesympatycznej, małej miejscowości leżącej na zboczu Góry Zamkowej, na której przez kilka dni…



O rety… to już 5. Świąteczny trening z Wybiegać marzenia!

Czas płynie nieubłaganie. To było nasze już piąte, świąteczne spotkanie biegowe. A pamiętam jeszcze, jakby to było wczoraj… organizację pierwszego spotkania. Wtedy wszystko wydawało się abstrakcją, a teraz to jest tradycją.  W głowie się nie mieści, jak wiele zmieniło się w ciągu tych kilku lat. I dobrze, bo były to zmiany zdecydowanie na plus, a…



35. Firenze Maraton rozkochał mnie w sobie bez reszty.

Bella città, meravigliosa maratona e fan più rumorosi che abbia visto e sentito. Amare Firenze Maraton! Rok 2018 był jednym z najbardziej zwariowanych i szalonych w moim życiu. Zmieniło się w nim bardzo wiele. Zmieniła się praca, zmieniło podejście do życia i treningu. Początek roku jeszcze nie wróżył kataklizmu, jednak latem wszystko się zmieniło. Zmiana pracy…



4. Drezdenecka Dycha kolejnym cennym doświadczeniem.

Przed tegoroczną edycją biegu myślałem, że wiem już o nim wszystko. W tego trakcie dowiedziałem się, że wiele nauki jeszcze przede mną. Mam tego świadomość, dlatego biorę się ostro do roboty! Myślę, że znacznej części uczestników dziwnym wydawać się będzie to, co teraz napiszę. Otóż 4. Drezdenecka Dycha jest pierwszą, po której sam mam sobie…



Mini obóz biegowy – Zielenica

Pomysł zorganizowania Mini obozu biegowego zrodził się w mojej głowie kilkanaście miesięcy temu. Dokładnie wiosną ubiegłego roku. Zrobiłem nawet wstępny rekonesans, jednak czegoś mi wtedy brakowało. Z dzisiejszej perspektywy wiem już czego. Odpowiedniej lokalizacji. Więc kiedy już znalazłem idealne ku temu miejsce, obiecałem sobie postawić kropę nad „i”! Zielenicę odkryliśmy zupełnym przypadkiem. W zasadzie to…