Kategoria: Bez kategorii

Jubileusz 5. Drezdeneckiej Dychy!

„Karol chcę Ci bardzo podziękować za to wszystko, co robisz podczas organizacji Drezdenckiej Dychy. Dla mnie wiadomo, jest to przede wszystkim bieg, puchary też cieszą. Ale wiem, ile to wszystko wymaga pracy. Ludzie przyjeżdżają startują i po biegu wracają do domu. A Ty zostajesz i pracujesz. Dlatego wielkie brawa dla Ciebie. To tylko słowa ale…



Mini obóz biegowy – Grotów / Puszcza Notecka

To był szalony weekend, pełen emocji. Z całą masą uśmiechu, radości i potężną dawką zmęczenia w pozytywnym tego słowa znaczeniu. A wszystko w otoczeniu nieskazitelnie czystej przyrody i ciszy, jaką zaoferowała nam zjawiskowa i jedyna w swoim rodzaju Puszcza Notecka. Tym razem zamiast szukać turbo ciekawych lokalizacji gdzieś w Polsce, zabunkrowaliśmy się w dobrze znanych…



Paryż poniósł mnie po rekord!

Wieża Eiffla, Katedra Notre Dame i Moulin Rouge. To tylko jedne z wielu atrakcji, jakie oferuje mieszkańcom i wszystkim żądnym podróżowania turystom Paryż – największe francuskie miasto i zarazem stolica kraju.  Paryż był również gospodarzem 3 międzynarodowego spotkania ASICS FrontRunner, którego miałem przyjemność być uczestnikiem. Były to wspaniałe 4 dni towarzystwa ludzi sfokusowanych na punkcie…



Falstart sezonu podczas Gdynia Półmaraton? Nie sądzę!

Z wiosennymi startami wiązałem bardzo wiele nadziei. Wszystko dlatego, że tegoroczną zimę przepracowałem wyjątkowo mocno i sumiennie. Dlatego z olbrzymim optymizmem patrzyłem na zbliżający się pierwszy start sezonu – Gdynia Półmaraton. Zanim jeszcze podjąłem decyzję o udziale w tych właśnie zawodach zasięgnąłem opinii kilku zawodników, którzy w ostatnich latach startowali w tej imprezie, osiągając bardzo…



Etapowa Triada – lepszego debiutu nie mogłem sobie wymarzyć!

Mówią że do odważnych świat należy! Być może dlatego właśnie, kiedy po raz pierwszy padło hasło „Etapowa Triada „nie miałem wątpliwości. Po prostu musiałem spróbować. W Pieniny ruszyliśmy z tygodniowym wyprzedzeniem, uwzględniając czas na aklimatyzację. Pierwsze kilka dni spędziliśmy w podkrakowskiej Lanckoronie. Przesympatycznej, małej miejscowości leżącej na zboczu Góry Zamkowej, na której przez kilka dni…



O rety… to już 5. Świąteczny trening z Wybiegać marzenia!

Czas płynie nieubłaganie. To było nasze już piąte, świąteczne spotkanie biegowe. A pamiętam jeszcze, jakby to było wczoraj… organizację pierwszego spotkania. Wtedy wszystko wydawało się abstrakcją, a teraz to jest tradycją.  W głowie się nie mieści, jak wiele zmieniło się w ciągu tych kilku lat. I dobrze, bo były to zmiany zdecydowanie na plus, a…