Kategoria: Treningi z Wybiegać Marzenia

6. Przed-Świąteczny trening z Wybiegać marzenia

Choć w tym roku przełamaliśmy schemat ściśle Świątecznego biegania, to tradycji i tak musiało stać się zadość. Wcześniej, bo już w Mikołajkowy weekend spotkaliśmy się by na biegowo wkroczyć w ten, chyba najsympatyczniejszy w roku okres czyli Boże Narodzenie. Zmiana terminu nie była jedyną z tegorocznych zmian. Tej uległa również lokalizacja wydarzenia. Wyjątkowo odwiedziliśmy sąsiadów…



Mini obóz biegowy – Sokołowsko / Sudety Wałbrzyskie

Ktoś rzuca pomysł, a Ty się na niego godzisz. I tak, kilka miesięcy później lądujesz na górskim zadupiu. Zadupiu, w którym funkcjonuje zaledwie jeden, wyglądający jak za babcinych czasów wiejski sklepik i dwie jadłodajnie. Do tego doliczyć trzeba kilka nadszarpniętych zębem czasu budynków mieszkalnych i jakiś uzdrowisk. W zasadzie nic szczególnego, a jak się kilka…



Mini obóz biegowy – Grotów / Puszcza Notecka

To był szalony weekend, pełen emocji. Z całą masą uśmiechu, radości i potężną dawką zmęczenia w pozytywnym tego słowa znaczeniu. A wszystko w otoczeniu nieskazitelnie czystej przyrody i ciszy, jaką zaoferowała nam zjawiskowa i jedyna w swoim rodzaju Puszcza Notecka. Tym razem zamiast szukać turbo ciekawych lokalizacji gdzieś w Polsce, zabunkrowaliśmy się w dobrze znanych…



O rety… to już 5. Świąteczny trening z Wybiegać marzenia!

Czas płynie nieubłaganie. To było nasze już piąte, świąteczne spotkanie biegowe. A pamiętam jeszcze, jakby to było wczoraj… organizację pierwszego spotkania. Wtedy wszystko wydawało się abstrakcją, a teraz to jest tradycją.  W głowie się nie mieści, jak wiele zmieniło się w ciągu tych kilku lat. I dobrze, bo były to zmiany zdecydowanie na plus, a…



Mini obóz biegowy – Zielenica

Pomysł zorganizowania Mini obozu biegowego zrodził się w mojej głowie kilkanaście miesięcy temu. Dokładnie wiosną ubiegłego roku. Zrobiłem nawet wstępny rekonesans, jednak czegoś mi wtedy brakowało. Z dzisiejszej perspektywy wiem już czego. Odpowiedniej lokalizacji. Więc kiedy już znalazłem idealne ku temu miejsce, obiecałem sobie postawić kropę nad „i”! Zielenicę odkryliśmy zupełnym przypadkiem. W zasadzie to…



4. Świąteczny trening z Wybiegać marzenia.

Kiedy blisko 7lat temu zaczynałem swoja biegową przygodę wytykano mnie palcami. Teraz, kiedy proponuję wspólne bieganie, ruszamy gromadą. Tak, jak miało to miejsce podczas 4. Świątecznego treningu z Wybiegać marzenia. Wszystko zaczęło się właśnie tutaj, w Drezdenku, wiosną 2011 roku. Wtedy wyszedłem na jeden z pierwszych treningów. Wtedy pewnie jeszcze nie przypuszczałem, jaki skutek będzie…