O rety… to już 5. Świąteczny trening z Wybiegać marzenia!

Czas płynie nieubłaganie. To było nasze już piąte, świąteczne spotkanie biegowe. A pamiętam jeszcze, jakby to było wczoraj… organizację pierwszego spotkania. Wtedy wszystko wydawało się abstrakcją, a teraz to jest tradycją.  W głowie się nie mieści, jak wiele zmieniło się w ciągu tych kilku lat. I dobrze, bo były to zmiany zdecydowanie na plus, a…



35. Firenze Maraton rozkochał mnie w sobie bez reszty.

Bella città, meravigliosa maratona e fan più rumorosi che abbia visto e sentito. Amare Firenze Maraton! Rok 2018 był jednym z najbardziej zwariowanych i szalonych w moim życiu. Zmieniło się w nim bardzo wiele. Zmieniła się praca, zmieniło podejście do życia i treningu. Początek roku jeszcze nie wróżył kataklizmu, jednak latem wszystko się zmieniło. Zmiana pracy…



4. Drezdenecka Dycha kolejnym cennym doświadczeniem.

Przed tegoroczną edycją biegu myślałem, że wiem już o nim wszystko. W tego trakcie dowiedziałem się, że wiele nauki jeszcze przede mną. Mam tego świadomość, dlatego biorę się ostro do roboty! Myślę, że znacznej części uczestników dziwnym wydawać się będzie to, co teraz napiszę. Otóż 4. Drezdenecka Dycha jest pierwszą, po której sam mam sobie…



Mini obóz biegowy – Zielenica

Pomysł zorganizowania Mini obozu biegowego zrodził się w mojej głowie kilkanaście miesięcy temu. Dokładnie wiosną ubiegłego roku. Zrobiłem nawet wstępny rekonesans, jednak czegoś mi wtedy brakowało. Z dzisiejszej perspektywy wiem już czego. Odpowiedniej lokalizacji. Więc kiedy już znalazłem idealne ku temu miejsce, obiecałem sobie postawić kropę nad „i”! Zielenicę odkryliśmy zupełnym przypadkiem. W zasadzie to…



Jak splot niefortunnych zdarzeń może pokrzyżować najważniejszy start sezonu?

Decyzja o moim udziale w 45. Dębno Maraton zapadła jeszcze przed końcem roku. Od tamtego czasu, z klapkami na oczach, robiłem wszystko by zrealizować projekt #Breaking2h35m. Po nieudanym występie w Poznaniu nie chciałem piętnować sobie dodatkowego napięcia mediami dlatego trzymałem to w tajemnicy. Jedynie niewielka liczba osób, będących ze mną blisko wiedziała jakie mam plany…



Warszawski sen się spełnił!

13.PZU Półmaraton Warszawski stanowić miał dla mnie najważniejszy prognostyk przed zbliżającym się olbrzymimi krokami maratonem. On właśnie pokazać miał, czy będę w stanie nadal kontynuować projekt #Breaking2h35m. Podczas ostatniej, przedstartowej odprawy trener sugerował narzucić mi już od samego początku bardzo mocnego tempo. Tempo, w którym raptem 2 tygodnie wcześniej pobiegłem kontrolnie Maniacką Dziesiątkę. Bałem się…