Kategoria: Zawody

Czy tegoroczny Półmaraton Philipsa rzeczywiście był tak bardzo nieudany w moim wykonaniu?

Od moich ostatnich perypetii związanych z urazem pleców minęły ponad 3 tygodnie. Dokładnie 24 jednostki treningowe mające na celu postawić mnie na właściwe tory odtwarzając dyspozycję z końca lipca. Wszystko po to, by 3 września stanąć na linii startu pilskiego Półmaratonu Philipsa w towarzystwie czołowych polskich biegaczy i po raz kolejny podjąć walkę o poprawę…



1st International ASICS FrontRunner Team Meeting!

Propozycja ta spadła na mnie niczym grom z jasnego nieba. Jednak nie zastanawiałem się długo, od razu podjąłem rękawice. Zniknąłem na kilka dni, wpadając w wir pozytywnych emocji ludzi zakręconych na punkcie biegania nie mniej niż ja. Przez spory okres czasu od podjęcia decyzji o wyjeździe „rozbrzmiewała” o nim głucha cisza. Jednak w momencie otrzymywania…



Przełomowa 3. Drezdenecka Dycha „Pomagamy Gabrysi Roszak”!

Jeśli miałbym jednym słowem określić tegoroczną edycję Drezdeneckiej Dychy, to nazwałbym ją właśnie przełomową! Przełomową, ponieważ zmian wokół szeroko rozumianej organizacji i idącym za nimi zawirowań biegu było sporo. Zmiany w sztabie organizacyjnym, zmiany limitów uczestników, terminu, trasy oraz wprowadzenie dodatkowej klasyfikacji drużynowej. Pomimo tego wszystkiego rychło rozpoczęte przygotowania sprawiały, że w pełni panowaliśmy nad…



5. ORLEN Warsaw Marathon okazał się moim największym, dotychczasowym biegowym wyzwaniem.

To były najcięższe 4 miesiące treningu jakie do tej pory przechodziłem. Wszystko układało się dokładnie tak, jak mieliśmy to z trenerem zaplanowane. Problemy pojawiły się tuż przed 10 PKO Poznań Połmaratonem. Ból pośladka i mięśnia dwugłowego zaczął ograniczać mi możliwość rywalizowania na maksymalnych obrotach. Problem został zdiagnozowany, jako nadmierne napięcia powięziowe okolicy HTC. Chuchałem, dmuchałem,…



10.PKO Poznań Półmaraton – może i rekordowy ale do pełni szczęścia trochę zabrakło.

To miała być moja, „poznańska” wiosna. Taka, w której zaliczę wszystkie trzy duże imprezy, w których dotychczas nie brałem jeszcze udziału. Po udanym biegu CityTrail oraz zaskakującym wynikiem Maniackiej Dziesiątki zwieńczeniem tej triady miał być występ w poznańskiej połówce. Wszystko szło zgodnie z planem, do weekendu poprzedzającego 10PPM. Potem wszystko, nagle zaczęło się sypać. Najpierw…



Maniacka Dziesiątka po raz pierwszy.

Trochę wierzyć się nie chce, że po tylu latach zamieszkiwania Pyrlandii był to dopiero pierwszy mój występ, w tym kultowym dla miasta Poznania, biegu. Jednak to prawda. W tym roku jednak postanowiłem zrobić wszystko by dopiąć terminarz tak, aby znalazło się w nim miejsce na 13. Maniacką Dziesiątkę. Tak też się stało. Po zimie przepracowanej…